GROOMING W INTERNECIE – KIEDY ROZMOWA DOROSŁEGO Z DZIECKIEM STAJE SIĘ PRZESTĘPSTWEM
Internet, komunikatory, media społecznościowe i gry online stały się naturalną częścią życia dzieci i młodzieży. Dają możliwość nauki, rozrywki i utrzymywania kontaktów, ale jednocześnie stworzyły przestrzeń, w której osoba dorosła może stosunkowo łatwo nawiązać kontakt z dzieckiem, często pozostając anonimową albo podszywając się pod inną osobę, nierzadko pod rówieśnika osoby nieletniej.
Szczególnie niebezpiecznym zjawiskiem jest tzw. grooming, czyli budowanie przez sprawcę relacji z dzieckiem w celu jego późniejszego wykorzystania seksualnego. W polskim prawie karnym określone zachowania tego rodzaju zostały spenalizowane przede wszystkim w art. 200a Kodeksu karnego.
Omawiane przestępstwo seksualne bywa również określane jako elektroniczna korupcja seksualna małoletniego -
,,Art. 200a. Kodeks Karny
§ 1. Kto w celu popełnienia przestępstwa określonego w art. 197 § 4 lub art. 200, jak również produkowania lub utrwalania treści pornograficznych, za pośrednictwem systemu teleinformatycznego lub sieci telekomunikacyjnej nawiązuje kontakt z małoletnim poniżej lat 15, zmierzając, za pomocą wprowadzenia go w błąd, wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania sytuacji albo przy użyciu groźby bezprawnej, do spotkania z nim,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Kto za pośrednictwem systemu teleinformatycznego lub sieci telekomunikacyjnej małoletniemu poniżej lat 15 składa propozycję obcowania płciowego, poddania się lub wykonania innej czynności seksualnej lub udziału w produkowaniu lub utrwalaniu treści pornograficznych, i zmierza do jej realizacji,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.’’
Powstaje jednak zasadnicze pytanie: w którym momencie zwykła rozmowa osoby dorosłej z dzieckiem przekracza granicę i staje się przestępstwem?
Odpowiedź nie zawsze jest oczywista. Nie każda rozmowa dorosłego z małoletnim jest zabroniona. Dla odpowiedzialności karnej znaczenie mogą mieć przede wszystkim wiek dziecka, treść korespondencji, zamiar sprawcy oraz działania podejmowane w celu doprowadzenia do spotkania lub realizacji propozycji seksualnej.
CO TO JEST GROOMING?
Pojęcie groomingu używane jest najczęściej dla określenia procesu zdobywania przez osobę dorosłą zaufania dziecka w celu jego seksualnego wykorzystania.
Sprawca omawianego przestępstwa nie musi rozpoczynać kontaktu od rozmów dotyczących seksu czy tematyki erotycznej. Wręcz przeciwnie – grooming może mieć charakter stopniowy, celowo manipulacyjny, rozmowy często prowadzone są określonymi etapami.
Kontakt może rozpocząć się zupełnie niewinnie:
- od rozmowy o szkole,
- zainteresowaniach dziecka,
- muzyce,
- grach komputerowych,
- problemach rodzinnych,
- relacjach z rówieśnikami.
Z czasem osoba dorosła może próbować budować szczególną więź emocjonalną z dzieckiem, przekonywać je, że jako jedyna je rozumie, nakłaniać do zachowania znajomości w tajemnicy, przesuwać granice rozmowy w stronę seksualności, żądać zdjęć albo proponować spotkanie.
Z prawnego punktu widzenia istotne jest jednak rozróżnienie groomingu jako opisu pewnego mechanizmu zachowania od przestępstwa określonego w art. 200a k.k.
Nie każde zachowanie określane potocznie jako grooming automatycznie realizuje znamiona tego przepisu.
GROOMING JAKO PRZESTĘPSTWO – ART. 200A KODEKSU KARNEGO
Podstawowym przepisem jest art. 200a k.k. który przewiduje dwa odrębne typy czynów zabronionych.
Zgodnie z art. 200a § 1 k.k. odpowiedzialności podlega osoba, która – w celu popełnienia określonego przestępstwa seksualnego wobec dziecka albo produkowania lub utrwalania treści pornograficznych – za pośrednictwem systemu teleinformatycznego lub sieci telekomunikacyjnej nawiązuje kontakt z małoletnim poniżej 15 lat i, wykorzystując wskazane w przepisie metody, zmierza do spotkania z nim.
Przepis wymienia m.in.:
- wprowadzenie dziecka w błąd,
- wykorzystanie jego błędu,
- wykorzystanie niezdolności dziecka do należytego pojmowania sytuacji,
- groźbę bezprawną.
Czyn z art. 200a § 1 k.k. zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 3.
PROPOZYCJA SEKSUALNA ZŁOŻONA DZIECKU PRZEZ INTERNET
Drugą sytuację przewiduje art. 200a § 2 k.k.
Przestępstwo może popełnić osoba, która za pośrednictwem Internetu lub sieci telekomunikacyjnej składa małoletniemu poniżej 15 lat propozycję:
- obcowania płciowego,
- poddania się innej czynności seksualnej,
- wykonania innej czynności seksualnej,
- udziału w produkowaniu lub utrwalaniu treści pornograficznych,
i zmierza do realizacji takiej propozycji (w sposób interpretowany przez środowiska prawnicze szeroko).
Za ten czyn grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo kara pozbawienia wolności do lat 2.
Ważne!!! To niezwykle istotne: przestępstwo nie musi polegać na fizycznym kontakcie sprawcy z dzieckiem.
Prawo karne ingeruje już na wcześniejszym etapie.
CZY SAMA ROZMOWA OSOBY DOROSŁEJ Z DZIECKIEM JEST PRZESTĘPSTWEM?
Odpowiedz na postawione pytanie brzmi, że - Nie.
Sam fakt, że osoba pełnoletnia rozmawia przez Internet z osobą poniżej 15. roku życia, nie oznacza popełnienia przestępstwa.
Odpowiedzialności z art. 200a kk nie można wyprowadzać wyłącznie z:
· W ocenie rodzica (subiektywnej) „dziwnego charakteru rozmowy”,
· jedynie różnicy wieku,
· czy samej częstotliwości kontaktów,
· lub faktu korzystania z prywatnego komunikatora bez wiedzy rodziców
Konieczne jest ustalenie znamion konkretnego czynu zabronionego.
Granica odpowiedzialności karnej może jednak zostać przekroczona znacznie wcześniej, niż przypuszcza sprawca – przede wszystkim wówczas, gdy pojawiają się konkretne propozycje seksualne oraz działania zmierzające do ich realizacji.
CO OZNACZA „ZMIERZA DO REALIZACJI” PROPOZYCJI?
Jest to jeden z najważniejszych elementów przestępstwa z art. 200a k.k.
Nie wystarcza bowiem analiza jednego zdania wyrwanego z kontekstu. Organy ścigania oraz sąd powinny ocenić całość komunikacji i zachowania osoby podejrzewanej, domniemanego na ten czas sprawcy.
Znaczenie może mieć przykładowo np.:
- proponowanie konkretnego spotkania,
- ustalanie jego miejsca,
- ustalanie terminu spotkania,
- pytanie dziecka, kiedy może wyjść z domu,
- przekazywanie numeru telefonu,
- nakłanianie do dalszego kontaktu poza dotychczasową platformą,
- ponaglanie dziecka,
- wielokrotne nakłanianie go do odpowiedzi,
- organizowanie transportu,
- wskazywanie miejsca, w którym miałoby dojść do kontaktu seksualnego.
Sąd Najwyższy w sprawie IV KK 380/15 w wydanym postanowieniu z dnia 17 marca 2016 r. przyjął, że znamię zmierzania do realizacji propozycji może zostać spełnione także poprzez nakłanianie, w tym ponaglanie dziecka do reakcji na wcześniej złożoną propozycję. Nie jest przy tym konieczne, aby takie działania sprawcy okazały się skuteczne.
,, Wymagane do przypisania sprawcy przestępstwa określonego w art. 200a § 2 k.k. wypełnienie jego zachowaniem znamienia zmierzania do realizacji propozycji seksualnej, o jakiej mowa w tym przepisie, ma miejsce także wtedy, gdy składający taką propozycję, po jej złożeniu małoletniemu poniżej lat 15, nakłania go następnie, w tym przez ponaglanie, do reakcji na nią, bez względu na to, czy nakłanianie to okaże się skuteczne ani czy nakłaniany w ogóle zareaguje w jakikolwiek sposób na takie nakłanianie.’’
Powyższa interpretacja ma bardzo duże znaczenie praktyczne. Nie zawsze trzeba zatem ustalić, że sprawca kupił bilet, wsiadł do samochodu albo fizycznie pojawił się w umówionym miejscu.
CZY DO PRZESTĘPSTWA MUSI DOJŚĆ DO SPOTKANIA Z DZIECKIEM?
Odpowiedz to - Nie.
Właśnie na tym polega szczególny charakter regulacji dotyczących groomingu.
Prawo ma umożliwić reakcję zanim dojdzie do fizycznego wykorzystania seksualnego dziecka.
Sąd Najwyższy zwracał uwagę, że zachowanie określone w art. 200a § 2 k.k. stwarza warunki do późniejszego seksualnego wykorzystania małoletniego i godzi w jego prawidłowy rozwój psychiczny i moralny.
Dlatego argumenty sprawców które dość często towarzyszą mojej pracy jako praktyka i adwokata od spraw z elementem pedofilskim, takie jak np.:
„przecież nigdy się z nią/z nim nie spotkałem”
nie przesądza o braku odpowiedzialności karnej.
Podobnie dla sądu nie wystarczającym argumentem jest twierdzenie:
„to były tylko wiadomości”.
Wiadomości mogą stanowić podstawowy materiał dowodowy pozwalający ustalić zarówno treść propozycji, jak i zamiar sprawcy oraz działania podejmowane w celu jej realizacji czy to przez sprawcę czy to przez dziecko działające pod namową osoby manipulującej dzieckiem.
A CO, JEŚLI DZIECKO ZGADZAŁO SIĘ NA ROZMOWĘ?
To kolejna kwestia, która rodzi liczne nieporozumienia podczas rozmów konsultacyjnych w kancelarii, którą w mojej ocenie warto poruszyć w formie tegoż artykułu.
W sprawach dotyczących osoby poniżej 15. roku życia jej akceptacja dla seksualnego charakteru korespondencji nie powoduje automatycznie wyłączenia odpowiedzialności dorosłego.
Sąd Najwyższy wskazywał, że dla oceny znamion groomingu nie jest rozstrzygające, w jaki sposób małoletni poniżej 15 lat odnosi się do skierowanej do niego propozycji.
Nie można więc skutecznie bronić się wyłącznie w oparciu o twierdzenia takie jak:
· „dziecko samo chciało ze mną rozmawiać”,
· „samo napisało pierwsze”,
· „nie protestowało”,
· „zgodziło się na spotkanie” itp.
Przedmiotem oceny jest przede wszystkim zachowanie i zamiar sprawcy tzn osoby w majestacie prawa dorosłej i z założenia odpowiedzialnej za swoje zachowania, również odpowiedzialnej przed obowiązującym prawem.
CZY PRZESTĘPSTWO JEST MOŻLIWE, JEŻELI PO DRUGIEJ STRONIE W RZECZYWISTOŚCI NIE BYŁO DZIECKA?
To szczególnie interesujący problem występujący w praktyce adwokackiej.
Może się bowiem zdarzyć tak, że osoba dorosła jest przekonana, iż prowadzi korespondencję np. z 12-, 13- lub 14-letnim dzieckiem, podczas gdy w rzeczywistości rozmawia z osobą dorosłą (popularne akcje internetowe tzw. łowców pedofili).
Czy wówczas odpowiedzialność karna jest wykluczona?
Zagadnienie jest złożone ale odpowiedział bym na tak postawione pytanie że – niekoniecznie, i już spieszę z precyzyjnym wyjaśnieniem.
W orzecznictwie m.in. Sądu Najwyższego dopuszczono możliwość rozważania w takiej sytuacji odpowiedzialności za usiłowanie nieudolne przestępstwa groomingu, jeżeli sprawca pozostawał w błędnym przekonaniu, że kontaktuje się z małoletnim poniżej 15 lat. Takie stanowisko zostało wyrażone m.in. w sprawie III KK 281/19 (orzeczenie z dnia 23 lipca 2020 r.) –
,, W wypadkach, w których błąd będzie polegał na urojeniu sobie przez sprawcę, że komunikuje się z małoletnim poniżej lat 15, gdy w istocie będzie to osoba starsza, możliwe będzie pociągnięcie sprawcy do odpowiedzialności karnej za usiłowanie nieudolne przestępstwa groomingu, ze względu na fakt, że sprawca nie uświadamia sobie, że dokonanie jest niemożliwe ze względu na brak przedmiotu nadającego się do popełnienia na nim czynu zabronionego.’’
Nadto problem usiłowania groomingu analizowano również w wyroku Sądu Najwyższego w sprawie III KK 145/22 z dnia 24 października 2023 r.
Po analizie przytoczonych orzeczeń należy uznać, że nie jest więc wystarczającą linią obrony ze stwierdzeniem:
„przecież po drugiej stronie nie było prawdziwego dziecka”.
Każda taka sytuacja wymaga jednak indywidualnej analizy stanu faktycznego i prawidłowej kwalifikacji prawnej.
JAK WYGLĄDA GROOMING W PRAKTYCE, ETAPY MANIPULACJI DZIECKIEM
Schemat działania sprawcy może być bardzo różny.
Często rozpoczyna się jednak od stworzenia atmosfery zaufania i kolejno eskaluje według zbliżonego modelu obrazowego:
Etap pierwszy – nawiązanie kontaktu
Etap drugi – zdobywanie zaufania
Etap trzeci – budowanie szczególnej więzi
Etap czwarty – izolowanie i tajemnica
Etap piąty – seksualizacja rozmowy
Etap szósty – propozycja lub spotkanie
JAKIE DOWODY MAJĄ ZNACZENIE W SPRAWIE O GROOMING?
W tego rodzaju postępowaniach ogromne znaczenie mają zabezpieczone dowody cyfrowe, mogą to być przede wszystkim:
- wiadomości z komunikatorów,
- SMS-y,
- e-maile,
- historia rozmów w mediach społecznościowych,
- wiadomości prywatne w grach internetowych,
- zdjęcia i filmy,
- nagrania głosowe,
- zrzuty ekranu,
- dane dotyczące kont użytkowników,
- informacje zabezpieczone na telefonach i komputerach,
- dane uzyskane od operatorów i administratorów określonych usług – w granicach przewidzianych prawem (najczęściej na etapie uzyskiwania tych materiałów przez prokuratorów).
Podkreślenia wymaga raz jeszcze ,że treść rozmowy powinna być analizowana jako pewna całość, nie zaś wyrwane wątki z określonych kontekstów. Jedno zdanie może wyglądać inaczej po przeczytaniu kilkutygodniowej lub kilkumiesięcznej korespondencji.
CO POWINIEN ZROBIĆ RODZIC, KTÓRY ODKRYJE TAKĄ KORESPONDENCJĘ?
Najważniejsze jest zabezpieczenie dowodów. Rodzic nie powinien w emocjach pochopnie usuwać konta dziecka, kasować rozmowy ani usuwać aplikacji, ponieważ może w ten sposób doprowadzić do utraty istotnego materiału dowodowego.
W przypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa zasadne może być niezwłoczne zawiadomienie Policji lub prokuratury.
Szczególnie pilnej reakcji wymaga sytuacja, w której dorosły próbuje umówić z dzieckiem spotkanie albo istnieje ryzyko, że zna jego miejsce zamieszkania, szkołę lub inne miejsca w którym dziecko z reguły przebywa.
W mojej ocenie nie wskazane jest natomiast wielokrotne przesłuchiwanie dziecka przez rodzica.
Kiedy warto skontaktować się z adwokatem?
Pomoc adwokata może być potrzebna już przed złożeniem zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
Pozwala to uporządkować materiał dowodowy i prawidłowo określić, jakie zachowania powinny zostać przedstawione organom ścigania.
Konsultację z adwokatem warto rozważyć w zasadzie od początku sprawy natomiast szczególnie, gdy:
- dorosły prowadzi z dzieckiem rozmowy o charakterze seksualnym,
- proponuje spotkanie,
- prosi o intymne zdjęcia lub nagrania,
- wysyła dziecku materiały pornograficzne,
- nakłania do ukrywania kontaktu przed rodzicami,
- próbuje przenieść rozmowę na inny, bardziej anonimowy komunikator,
- zna miejsce zamieszkania lub szkołę dziecka,
- grozi dziecku albo je szantażuje,
- doszło już do spotkania,
- dziecko przesłało sprawcy intymne materiały.
W sprawach dotyczących dzieci szybkość reakcji może mieć szczególne znaczenie – zarówno dla zabezpieczenia materiału dowodowego, jak i dla ochrony dziecka przed dalszymi następstwami.
Ważne!!! Artykuł powyższy jak i całość publikacji w szczególności poświęconych zjawiskom pedofilii, przestępstwom seksualnym na szkodę nieletnich ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej w indywidualnej sprawie. Stan prawny i kwalifikacja prawna zachowania powinny być każdorazowo oceniane z uwzględnieniem konkretnych okoliczności, sprawy tego rodzaju dotyczące przestępstw seksualnych, podejrzeń stawianych zbyt pochopnie mogą narazić na szereg krzywd zarówno samo dziecko ale i osoby nierzadko niesłusznie pomówione.
Konkludując, materiał zgromadzony w sprawie jak i każdą tego rodzaju sprawę w całości należy gruntownie analizować, przy czym rola adwokata zajmującego się przestępstwami seksualnymi, czy zagadnieniem pedofilii na szkodę nieletnich, może okazać się z perspektywy ocen prawnych i szans powodzenia w procesie - nieoceniona.
Kancelaria Adwokacka we Wrocławiu
Adwokat Wrocław
Karol Sobkowiak
tel. 515 585 052
ADWOKAT WROCŁAW – ADWOKAT LUBIN – ADWOKAT OLEŚNICA – ADWOKAT WOŁÓW – ADWOKAT TRZEBNICA – ADWOKAT OŁAWA – ADWOKAT KOŁO – ADWOKAT ŚRODA ŚLĄSKA – ADWOKAT KALISZ – ADWOKAT OSTRÓW WLKP – ADWOKAT KONIN – ADWOKAT JELENIA GÓRA – ADWOKAT MILICZ
